Od zera do milionera – jak się do tego w ogóle zabrać?

Ścieżek prowadzących do pierwszego miliona jest z pewnością wiele. Chciałbym jednak zwrócić dzisiaj Twoją uwagę na tę, do której najbardziej pasuje nazwa: „od zera do milionera”. Nie mam zamiaru opowiadać tutaj żadnych konkretnych historii, lecz bardziej skoncentrować się na aspekcie technicznym. Pokazując jak konkretnie rozplanować można sobie własną ścieżkę do wolności finansowej.

Metoda jest uniwersalna i z pewnością warta Twojej uwagi, ponieważ „wskoczyć” może na nią każdy człowiek:

  • niezależnie od sytuacji w jakiej się znajduje,
  • bez względu na kapitał jaki posiada,
  • niezależnie od miejsca, w którym funkcjonuje.

Wizja, wiedza, cierpliwość, wytrwałość, konsekwencja, a także umiejętność radzenia sobie z pokusą konsumpcji wypracowanych właśnie zysków. Cechy te z pewnością będą bardzo przydatne w Twojej drodze do pierwszego miliona. Całą resztą zajmą się prawa matematyki oraz fizyki, jeśli tylko podejmiesz odpowiednie działania, na które wcześniej przygotujesz swój umysł.

Najważniejszym atutem ścieżki „od zera do milionera” jest jej prosta konstrukcja, czytelność i elastyczność. W praktyce wejść może na nią nawet nastolatek, który otrzymał właśnie od swojego dziadka 20 zł kieszonkowego. Sekretem tej metody są prawa matematyki, wynikające z wielkiej siły procentu składanego. Koncepcja jest bardzo prosta. Obrazowo porównać możemy ją np. do efektu śnieznej kulki, którą im dłużej turlasz, tym nabiera coraz większych rozmiarów. Wdrożenie metody procentu składanego daje bardzo szybki wzrost wielkości kapitału. Nawet mały kapitał początkowy, poddawany systematycznym i odpowiednim działaniom, przekształcić się musi w imponujący rezultat końcowy.

Temat obrazowo wyjaśniam w bardzo krótkim filmie powyżej. Zapraszam do zapoznania się z materiałem, ponieważ pozwala on uświadomić sobie, że bycie milionerem to przede wszystkim decyzja, poparta konsekwentnym i systematycznym działaniem. Jeśli ta decyzja na stałe zakotwiczy się w Twoim umyśle, to reszta okaże się tylko ciągiem sprzyjających zdarzeń, kreowanych przez Twój biologiczny komputer.

Dziękuję za wszelkie komentarze, łapki i subskrypcje kanału YT. Mam nadzieję, że ten materiał będzie pomocny przy Twojej własnej drodze do pierwszego miliona!

Pozdrawiam serdecznie i powodzenia, M33

Czytaj delej

Zobacz także:

Jak odmienić swoje życie – SKUTECZNA METODA

Czy wiesz, że Twoje życie odzwierciedla stanu Twojego umysłu? Poniżej kilka słów w temacie, a bardziej szczegółowe wyjaśnienia, jak odmienić swoje życie – znajdziesz w powyższym filmie.

JEŻELI Z JAKIEGOKOLWIEK POWODU PRÓBUJESZ ODMIENIĆ SWOJE ŻYCIE, PIERWSZA ZMIANA MUSI NASTĄPIĆ W TWOIM UMYŚLE.

Umysł to biologiczne oprogramowanie Twojego personalnego komputera, czyli Twojego mózgu. Oprogramowanie to wykonuje swoje systemowe zadania przez 24 godziny na dobę – zarządzając między innymi funkcjami życiowymi Twojego organizmu. Oprócz regulacji funkcji życiowych, umysł odpowiedzialny jest także za automatyczne podejmowanie poszczególnych decyzji – w ściśle określonych sytuacjach – według wyuczonego wcześniej klucza.

Te automatyczne decyzje związane są z codziennymi aktywnościami, które wykonujesz rutynowo każdego dnia. Zastanów się więc jak wygląda Twoje codzienne życie. Rozpisz sobie to dokładnie na kartce papieru i przeanalizuj. Okaże się prawdopodobnie, że w 95% przypadków wykonujesz te same czynności, według tego samego harmonogramu, każdego kolejnego dnia.

TWOJE ŻYCIE BĘDZIE SIĘ ZMIENIAĆ, JEŚLI WPROWADZAĆ BĘDZIESZ DO NIEGO ZMIENNE. STARAJ SIĘ JAK NAJCZĘŚCIEJ „WYRYWAĆ” SWÓJ UMYSŁ ZE STREFY KOMFORTU.

Zacznij od zmian drobnych, przełamując tylko rutynę:

  • wstań drugą nogą,
  • przygotuj herbatę w innym kubku,
  • zaparz kawę w innej filiżance,
  • zmień kolejność porannych czynności,
  • pójdź do pracy inną drogą,
  • zmień środek komunikacji,
  • umów się z kimś innym na rozmowę,
  • zrób coś nowego każdego dnia…

Problem naszych automatyzmów posiada także drugą płaszczyznę. Rutynowe czynności utrzymują nasze umysły w strefach komfortu, czyli sytuacjach w których nic nie może ich zaskoczyć. W tym stanie Twój umysł przejmuje pełną kontrolę nad Twoją osobą – pełniąc funkcję nawigacji i przeprowadzając Ciebie przez daną czynność – przy minimalnej koncentracji z Twojej strony. Koncentrację tracisz, ponieważ w pełni ufasz swojemu umysłowi i wiesz że prawidłowo przeprowadzi Cię przez daną czynność. Pewność ta pozwala Ci odpłynąć myślami zupełnie w inne rejony Twojego mózgu i nie zdjąc sobie z tego sprawy – tracisz kontakt z teraźniejszością.

Dlaczego to taki problem?

Mam nadzieję, że odpowiedź znajdziesz w powyższym filmie.

Czytaj delej

Zobacz także: